Facebook
herbGmina Wolin
Jomsborg
Legendarna Stolica Wikingów
10 gru 2018

Dnia 27 listopada 2018 r. doniosły jubileusz 90. urodzin obchodziła Pani Zofia Jastrzębska z Mokrzycy Wielkiej. Z tej okazji życzenia Jubilatce złożyła osobiście Burmistrz Wolina Ewa Grzybowska.

Pani Zofia przyjęła gościa w towarzystwie opiekującej się nią pielęgniarki środowiskowej z Przychodni NZOZ „VITA” w Wolinie Pani Ireny Czyrycy. Burmistrz Wolina składając gratulacje dostojnej Jubilatce wręczyła kwiaty, drobny upominek i ciasto własnego wypieku przygotowane specjalnie na ten jubileusz oraz życzyła wielu lat życia w zdrowiu, dobrym samopoczuciu i pogodzie ducha.  Przy kawie i torcie urodzinowym, w miłej i wzruszającej atmosferze Pani Zofia wspominała swoje doświadczenia życiowe i  przybycie na ziemię wolińską.

  Zofia Jastrzębska urodziła się 27 listopada 1928 r. w miejscowości Mienia - powiat garwoliński w województwie mazowieckim. Rodzice Jubilatki prowadzili małe gospodarstwo rolne a dodatkowo ojciec zajmował się kowalstwem. Wychowywała się wspólnie z siedmiorgiem rodzeństwa: sześcioma braćmi i jedną siostrą, z których żyją jeszcze tylko młodsza siostra i brat – oboje mieszkają na Mazowszu.

  Po zakończeniu II wojny światowej wyszła za mąż za Tadeusza Jastrzębskiego pochodzącego z tej samej miejscowości. Tadeusz Jastrzębski w czasie wojny był żołnierzem jednostki artylerii ciężkiej Wojska Polskiego i przebył z I Armią Wojska Polskiego cały szlak bojowy – od Sielc nad Oką do Berlina i zakończył go nad Łabą. Po demobilizacji Pan Tadeusz wraz z żoną przyjechał w okolice Żnina w województwie bydgoskim, gdzie objął gospodarstwo rolne. W 1965 roku za namową mieszkającego w Mokrzycy Wielkiej brata Jubilatki, Pani Zofia wraz z mężem przyjechała na ziemię wolińską i osiedliła się w tej miejscowości. Mąż podjął pracę jako stolarz w Świnoujściu a Pani Zofia przez pewien okres pracowała w Międzyzdrojach w rozlewni wód gazowanych a później zajmowała się domem.

  Pani Zofia ze zmarłym w 2003 roku mężem Tadeuszem mieli jedno dziecko – córkę, która niestety zmarła pięć tygodni po urodzeniu. Dostojna Jubilatka mieszka sama otoczona opieką sąsiadów i pielęgniarki środowiskowej Pani Ireny Czyrycy.

  Drogiej Jubilatce życzymy co najmniej 150 lat!

Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia